czwartek, 27 marca 2014

"..zła się nie ulęknę, bo Ty jesteś ze mną." Psalm 23

Kronika czasu pokoju to zapis codzienności w miejscu, które zostało mi dane. To nie jest tak, że wszyscy mamy wybór, że możemy robić w życiu to, co sobie wymyślimy.
Wierzę, że mi i moim bliskim, dano w tym porządku świata zadanie, aby opiekować się ziemią, domem, dziedzictwem kilku narodów i kilkoma ludźmi.

Kronika czasu pokoju to kilka momentów, za które dziękuję każdego dnia. Często mam poczucie, że otacza mnie już tylko jasność, wiele piękna i szczęścia. Urodziliśmy się jednak, aby pracować, toteż każdego dnia muszę na nowo myśleć o tym, czego się ode mnie wymaga.

Siedziałam wczoraj w salonie z 1926 roku. Zmęczona, otworzyłam szeroko okna, spojrzałam w słońce i poczułam, że znalazłam spokój. Spełnianie marzeń to kawał ciężkiej pracy.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz